środa, 9 lipca 2014

"Niedziela dla włosów" #3 - oczyszczenie & nawilżenie

Witajcie! :)

W końcu nadszedł dla mnie upragniony "weekend" - czyli mam pierwszy z dwóch dni wolnego pod rząd :P W weekendy nie mam wolnego, ponieważ wtedy jest największy ruch tam, gdzie pracuję. Dlatego właśnie dziś miałam swoją "Niedzielę dla włosów" ;)

Dzisiaj postanowiłam postawić na dokładne oczyszczenie - w tym celu najpierw umyłam głowę Czarnym Mydłem Babuszki Agafii, a następnie wypeelingowałam skórę głowy Rokitnikowym Scrubem Natury Siberica.
Na tak oczyszczony skalp nałożyłam maskę nawilżającą składająca się z maski Glorii + spiruliny + parę kropli oleju kokosowego.



Efekty:


 Zdj z wymuszoną lampą błyskową


 Zdj z lampą błyskową - "dziura" i baby hairy w różnych stadiach rozwoju :D



Zdj także z lampą błyskową - moje końcówki z bliska :)



A Wy jak dogodziłyście ostatnio swoim włosom? :)

Pozdrawiam,
Ag90

15 komentarzy:

  1. Te ostre końcówki na ostatnim zdjęciu wyglądają cudownie! ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ zdrowe masz włosy, zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosy wyglądają genialnie. Pięknie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też dzis będę nakładac maskę ze spiruliną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdrowe końce, tylko pozazdrościć !

    OdpowiedzUsuń
  6. ale lśnią! :)
    Pozdrawiam włosową siostrę- też jestem cienkowłosa :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej mega zdrowo wyglądają!! To mydło za mną chodzi...:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale błyszczą, u mnie też peeling skóry głowy ale z kawy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Obcięcie włosów to była świetna decyzja. Teraz są jeszcze piękniejsze. Już niedługo będziesz się cieszyć włosami do łopatek :)
    Ps. próbowałam te oleje, o których pisałaś. Niestety efekt taki sam jak wcześniej, włosy są szorstkie, matowe i wyglądają jak ulizana rozczesna trwała fuj :(
    Widocznie moje włosy nie lubią oleju. Zamiast kupować kolejny olej wolę kupić dobra maskę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje wlosy az iskrza :) piekny blask i takie zdrowiutkie :)

    Ja swoim dogodzilam dodajac do maski kakao i lyzeczke kokosowej terapii orientany, calosc wygladala jak nutella, pachniala czekoladowo- kokosowo i chociaz na wlosach cudu nie zaobserwowalam to i tak ta maska sprawila mi tyyyyle radosci aromoterapeutycznej wrecz ze na pewno do niej wroce niebawem :)

    Wlasnie a propos nielubienia oleju, znacie przypadki wlosow niskoporowatych ktore sie z kokosem nie lubia???? Mam po tej orientanie takie spuszone i sztywne siano ze juz zaczelam powatpiewac czy moje wlosy sa aby na pewno niskoporowate...wczesniej wykonczylam 2 sesy ktora tez jest na bazie kokosa i bylam nimi zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz zdrowe piękne włosy, naprawde jest czego zazdrościć ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Alez one sie wspaniale i zdrowo prezentuja Kochana :) Wypoczywaj :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle piękne, bardzo podoba mi się zdjęcie końcówek :)

    OdpowiedzUsuń